Cześć!
Dziewczyny - jak tam lany poniedziałek? ;) Ja tylko dwa razy zostałam dziś polana, a raczej popryskana. Pierwszy raz rano - tata popsikał mnie perfumem. A potem mąż mojej kuzynki zrobił to samo -,- I tylko tyle - nikt więcej nie przyszedł i nie oblał mnie wodą :C Szkoda. byłam dziś na koniach. Okazało się, że we wtorek uspali Aramisa :C Złamał nogę w kilku miejscach, pozostałby kaleką, a mocno cierpiał :C Moją ostatnią jazdę na nim odbyłam w niedzielę. Dziś wzięłam Gardę. Super! Pierwszy raz jeździłam na klaczy. Ona jest bardzo szybka ^-^
Okej, to tyle na dziś, czekam na komentarze, obserwacje ( jeżeli ktoś chce :) ) oraz na nowe pomysły na posty. 3majcie się! :)
Święta Wielkanocne 2015! ;)