środa, 18 lutego 2015

Moje ferie

Hejka!
Opowiem Wam o moich feriach...
No więc tak. W pierwszym tygodniu ferii byłam na nartach w Kasinie z rodzicami. W Kasince Małej mam babcię, więc miałam gdzie przebywać na dłużej :D  Jeździłam na stoku Śnieżnica. Jechaliśmy na pizze do Lubogoszcza. Potem bawiłam się z trochę młodszym kuzynem, tzn. skakaliśmy ze "skoczni" na nartach, sankach i ślizgu (nowa generacja sanek z pianki :) ), a następnie robiliśmy igloo. Późnym popołudniem wrócił mój starszy o rok kuzyn i zabawa się skończyła. Miał podobno dużo nauki i wgl. Pffffff...! Wieczorem przyszła moja kuzynka i oglądaliśmy z kilkoma osobami z rodziny filmy. Kiedy włączyłam Freedy'ego Krugera poszli sobie xD. I tak fajnie bawiliśmy się wszyscy przez calutki tydzień! Noo... w sobotę wróciliśmy, ale lepiej nie czepiać się słów :)  W niedzielę pojechałam na konie :3  W drugim tygodniu uczyłam się i próbowałam ułożyć układ taneczny na tańce (mamy taką lekcję w szkolę) do piosenki
"Danza Kuduro" (pierwsza piosenka na moim blogu :3 ). W piątek pojechałam z rodzicami na nocną jazdę na Cieńków. A moje "uszka" na kask doszły! Wyróżniałam się i fajnie wyglądałam. Jazdy skończyliśmy około godziny 23:55. Zakończyłam to swoim "wypadkiem". Chciałam zahamować i.... nwm co było dalej xD Po prostu bolała i nadal boli mnie noga... ale i tak było super! No, a w walentynki pojechałam na jazdę karnawałową na konie :*  Byłam przebrana za bociana, a mój koń - Kanon za jednorożca :3  Okej, to ja zmykam. To wszystko na dziś.
Pa!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz